Domowe rachunki – jak zaoszczędzić na zakupach spożywczych?

Domowe rachunki – jak zaoszczędzić na zakupach spożywczych?

Czy każdy koniec miesiąca kojarzy Ci się ze stresującym debetem na koncie? Czy wizja nadprogramowych wydatków przyprawia Cie o ból głowy? Może warto sprawdzić, czy tej sytuacji da się uniknąć poprzez sukcesywne planowanie domowych wydatków? Sprawdź z nami, jak możesz sobie pomóc w kilku prostych krokach.

Nie wyrzucaj jedzenia do kosza

Badania pokazują, że najwięcej żywności marnują jej producenci oraz dostawcy. Ale swoje na sumieniu ma również przeciętny obywatel. Mieszkaniec Europy marnuje rocznie około 20-30% zakupionego jedzenia, Brytyjczyk średnio 20-25%. W Stanach Zjednoczonych to marnotrawstwo sięga aż 40% zakupionego jedzenia w skali roku na osobę.

Marnowanie żywności to dosłownie wyrzucanie pieniędzy do kosza. Jeśli zaczniemy patrzeć na niedojedzone resztki lądujące w śmietniku właśnie w taki sposób, być może uda nam się zaoszczędzić. Pytanie tylko, co zrobić z niedojedzonym obiadem, suchym chlebem czy skrawkiem pomidora? Dla wielu osób odpowiedź brzmi: nauczyć się gotować.

Z pewnością pomogą nam w tym blogi oraz książki kucharskie utrzymane w duchu zero oraz less waste, w których przeczytamy jak gotować z resztek. Dla wielu z nas zaskakujące jest np. to, że z liści rzodkiewki można przygotować pyszne pesto, a schnący chleb przerobić na grzanki lub tartą bułkę.

Nie chodź do sklepu z pustym żołądkiem

Głód nie jest dobrym doradcą podczas zakupów spożywczych. W jednej chwili wydaje nam się, że mamy ochotę zjeść wszystko, co tylko napotkają nasze oczy. Dlatego, o ile to możliwe, powinniśmy chodzić do sklepu z pełnym brzuchem. Wtedy zwiększa się szansa na to, że kupimy tylko te produkty, których naprawdę potrzebujemy.

Planuj posiłki, ale nie kupuje zbyt wiele na zapas

Planowanie posiłków na każdy kolejny dzień to klucz do ograniczenia wydatków na jedzenie. Wpadając do sklepu bez listy zakupów, kupujemy kierując się zasadą „a nuż się przyda”. W praktyce część zakupionych produktów zmarnuje się, bo nie mamy na nie konkretnego pomysłu. Popadanie w drugą skrajność może mieć jednak podobny skutek – planowanie posiłków na tydzień do przodu powoduje, że jednorazowo kupujemy dużo jedzenia, którego przypadkiem możemy nie wykorzystać.  

Zawsze miej w kuchni gamę produktów podstawowych

Ich lista zależy od naszej diety i upodobań, ale warto zadbać o to, by były zawsze pod ręką. Mąka, oliwa lub olej, drożdże, ulubione warzywa, kawa, mleko lub jogurt, płatki owsiane, ziemniaki, soczewica – to tylko przykłady produktów, które zwykle przydają się do wielu, różnych posiłków, a skład możemy modyfikować kupując ad hoc różne dodatki.

Nie omijaj szerokim łukiem produktów przecenionych

Niektórzy stronią od półki z napisem „przecena”, jeśli mieści ona w sobie produkty spożywcze. W pewnym stopniu jest to zrozumiałe, gdyż boimy się, że przecenione jedzenie będzie nieświeże i nam zaszkodzi. Czasem warto jednak przyjrzeć się produktom z obniżoną ceną. Niektóre mają przed sobą jeszcze kilka dni ważności i są całkowicie bezpieczne. Inne wylądowały w tym miejscu przez naruszone opakowanie, którego zawartość jest nadal pełnowartościowa.

Obniżki takich produktów sięgają nieraz 50-70% ceny wyjściowej. Korzystanie z takich okazji to dobra metoda oszczędzania, oczywiście pod warunkiem, że dany produkt zużyjemy i będzie on stanowił ekwiwalent innego produktu żywnościowego za 100% ceny.

Czego nie zjesz – przerób lub zamroź

Nie pierwszej świeżości warzywa lub owoce możesz z łatwością przetworzyć na sos, ketchup lub dżem. Inne produkty, takie jak świeże warzywa, ugotowany makaron, ciasto, mięso czy ryby, a nawet chleb można zamrozić i wykorzystać je w późniejszym czasie, zamiast kupować.

 

Vitalogy
ADMINISTRATOR
PROFILE

Więcej z tej tematyki:

Koszty Grzejników: jak zaoszczędzić?
Pokój Dziecka: przygotuj go na rok szkolny
Poduszka Lotari: poleca się na prezent
Płytki Ceramiczne: praktyczny pomysł na podłogę
Dekoracje Na Przyjęcie: przygotuj szampańską zabawę
Meble Do Kuchni: dobierz odpowiednie