Zioła na uspokojenie – jak je wykorzystać?

Zioła na uspokojenie – jak je wykorzystać?

Zioła to wielcy sprzymierzeńcy człowieka w walce z lękiem, stresem, napięciem nerwowym i przemęczeniem. Wielu z nas w kryzysie sięga po leki syntetyczne i łyka tabletkę za tabletką. Tym czasem wystarczy zajrzeć do ogrodu lub sklepu zielarskiego, by zaopatrzyć się w rewelacyjne, naturalne uspokajacze, które możemy wykorzystywać na liczne, interesujące sposoby.

Pachnący antydepresant – lawenda

Sympatycy fitoterapii i ziołolecznictwa wprost ubóstwiają lawendę. Pięknie wygląda, zniewalająco pachnie i ma niezawodne właściwości uspokajające. Lawenda łagodzi bóle głowy, niweluje napięcie mięśni, wyzwala od stresu oraz lęku i wspomaga spokojny sen. Jej działanie wynika przede wszystkim z wysokiej koncentracji związków terpenoidowych zawartych w kwiatach i ulistnionych łodygach.

Najwięcej możliwości wykorzystania lawendy daje eteryczny olejek lawendowy o wysokiej koncentracji substancji czynnych. Olejek możemy dodać do kąpieli, wprowadzić do masażu ciała czy użyć w kominku aromaterapeutycznym. Kilka kropli wystarczy, aby poczuć relaksujący wpływ lawendy na ciało i umysł. Olejek lawendowy pomaga także wyciszyć stany zapalne i łagodzi infekcje.  

Melisa zamknięta w butelce

Także melisa jest bogactwem olejków eterycznych o działaniu uspokajającym. Wielu z nas ma schowaną w szafce melisę w formie suszu i chętnie popija napar tego ziela wieczorami, by ochłonąć z emocji minionego dnia. Suszona melisa niestety jednak nie wyróżnia się już zawartością olejków. To dlatego, że są one skoncentrowane w maleńkich włoskach, ulokowanych na brzegach liści. Melisa najsilniej swoje właściwości przejawia w roztworach wodno-alkoholowych i mowa tu o świeżych ziołach. Warto więc przyrządzić z niej nalewkę – świeże liście umieścić w butelce, zalać 40-procentowym alkoholem i przechowywać w ciemnym miejscu przez dwa tygodnie, codziennie potrząsać, na koniec przefiltrować.

Waleriana w mleku

Waleriana, czyli kozłek lekarski, to kolejna roślina działająca skutecznie na nadszarpnięte nerwy. Można ją pić w formie naparu lub łykać w tabletkach. Można jednakże równie dobrze kupić ekstrakt z korzenia waleriany i dodawać go co wieczór do mleka podgrzanego z łyżką naturalnego miodu. Napój taki wpłynie korzystnie na nadchodzący sen, pomoże pozbyć się napięć i bólu głowy, a przy tym nie będzie smakował ziołowo.

 

Vitalogy
ADMINISTRATOR
PROFILE

Więcej z tej tematyki:

Ryba: jaką wybrać?
Zdrowe Odżywianie: podstawowe zasady
Kac: poznaj skuteczne sposoby na jego pozbycie
Lody: czy mogą być zdrowe?
Zdrowy Fast Food: zrób go sam!
Zdrowe Grillowanie: przydatne wskazówki