Są wszędzie - jak je pokonać?

Elżbieta Gwóźdź

  Autor:
Opublikowane w Zdrowy styl życia / Dom

Są wszędzie - jak je pokonać?

Żadna, nawet perfekcyjna gospodyni domowa nie pozbędzie się na dobre bakterii. Zasiedlają każde pomieszczenie w naszym domu i nie ma na to rady. Można jednak ograniczyć ich ekspansję.

Bakterie bytują wszędzie. Zarówno w łazience, w kuchni, jak i w sypialni oraz przedpokoju. Nawet codzienne, obsesyjne sprzątnie nie pozwoli nam się ich pozbyć. Na szczęście większość z nich jest nieszkodliwa. To nie powód jednak, aby ułatwiać im życie i dopuszczać do wzmożonego rozwoju zwłaszcza tych, które mogą wywoływać choroby. W każdej części naszego domu powinny być spełnione określone standardy czystości.   


pointŁazienka   

Podczas sprzątania łazienki wielką uwagę skupiamy zwykle na sedesie, naszym zdaniem największym siedlisku bakterii. Dlatego przyzwyczajeni jesteśmy do jego czyszczenia. W sklepach mamy dość szeroki wybór środków czyszczących i odkażających, którymi możemy usunąć brud, kamień, a tym samym bakterie. Wielu z nas wykorzystuje do tego celu także naturalne środki, na przykład ocet. Pamiętajmy jednak, że nie tylko wnętrze sedesu wymaga częstego czyszczenia. Poza nim, musimy dokładnie myć również samą deskę oraz trudno dostępne przestrzenie w zawiasach. Środkami do dezynfekcji WC wyczyśćmy też szczotkę sedesową, a pojemnik na nią umyjmy w gorącej wodzie. Profilaktycznie wrzućmy czasem do muszli klozetowej trochę sody oczyszczonej, aby zapobiec zatkaniu odpływu. Dla własnego bezpieczeństwa oraz choć minimalnego komfortu czyszczenia, załóżmy do pracy gumowe rękawice.    

Sprzątanie łazienki nie może się jednak kończyć na dezynfekcji muszli i myciu podłogi. Pod lupę weźmy także wannę czy prysznic. Wszędzie, gdzie jest wilgotno, bakterie odnajdą dla siebie raj. Takim miejscem będzie między innymi końcówka prysznica, dlatego oprócz regularnego czyszczenia, odczekajmy chwilę po odkręceniu wody zanim zanurzymy się pod jej strumieniem. Powinniśmy dezynfekować także zasłonki prysznicowe oraz odpływy w wannie i umywalce. W wysokiej temperaturze pierzmy ręczniki, dywaniki łazienkowe i wszelkie materiały, w które może wsiąkać woda. Czyszczenia i wymieniania wymagają także akcesoria, takie jak gąbki, myjki czy pędzelki do makijażu.    

 

lazienka


 

pointKuchnia   

Wbrew oczekiwaniom to właśnie w kuchni żyje więcej bakterii, niż w omówionej łazience. Zawdzięczamy to głównie obecności jedzenia. Kuchennym epicentrum bakteryjnym jest zlew, w którym myjemy żywność i pozostawiamy resztki. Środek do dezynfekcji zastosujmy więc także przy okazji czyszczenia zlewu. Wlany do odpływu zabije tkwiące w nim drobnoustroje oraz udrożni rury. Odkażenia wymaga także kran.    

W kuchni, gdzie nie spojrzymy, tam znajdziemy ściereczkę, ręczniczek, to znowu gąbkę. Przedmioty te, chociaż służą przecież utrzymaniu czystości i porządku, są też bardzo lubiane przez bakterie. Ścierki powinniśmy więc prać dość często w wysokiej temperaturze, natomiast gąbki wymieniać co tydzień. Przy wyborze deski do krojenia, zdecydujmy się na szklaną lub plastikową. W drewnianych po czasie powstają rowki, które trudno jest doczyścić. Nie zapominajmy o dokładnym czyszczeniu lodówki i przechowywaniu żywności w pojemnikach.    


pointSypialnia i biuro   

Utrzymywanie higieny w sypialni nie może ograniczać się tylko do wietrzenia pościeli. Kołdry i poduszki raz na pół roku powinno się uprać, a pościel wymieniać kilka razy w miesiącu. Wyjmijmy więc z szafy egzemplarz trzymany dla gości i odświeżmy nasze łóżko. To szczególna rada dla alergików, ponieważ zaniedbanie pościelowej czystości sprzyja katarowi i zapaleniu spojówek. Ponadto możemy nabawić się wyprysków i wysypek na ciele.    

Nie jest także tajemnicą, że wielu z nas ma nawyk korzystania w łóżku z laptopa, a przy okazji spożywania przy nim posiłku. Ogólnie jednak dość często jemy przy komputerze, a raczej rzadko poświęcamy czas, aby go wyczyścić. Stąd miesiącami w klawiaturze tkwią resztki jedzenia oraz brud. Bądźmy więc łaskawi dla nas samych, ale też dla naszego sprzętu i zafundujmy mu odświeżanie z udziałem sprężonego powietrza oraz specjalnego płynu do czyszczenia monitorów.     

 

sypialnia


 

pointPrzedpokój   

Tak na dobrą sprawę, jeszcze przed wejściem do domu napotykamy zagrożenie ze strony bakterii. Jest nim oczywiście wycieraczka. W miarę możliwości, wyczyśćmy więc i ją lub od czasu do czasu wymieńmy. Sprzątajmy i dezynfekujmy przedpokój, nie pozostawiajmy w nim zakupów, a buty za to kładźmy jak najbliżej wejścia.    

Podczas sprzątania nie zapominajmy także o przedmiotach, takich jak klamki, włączniki światła, uchwyty. Wystarczy przetrzeć je ściereczką nasączoną płynem do dezynfekcji. Trochę trudniejsze i wymagające większego wysiłku, ale równie konieczne jest czyszczenie dywanów, wykładzin oraz foteli czy sof. Powinniśmy je regularnie odkurzać, a dywany i usuwalne obicia prać. Bakterie namiętnie gnieżdżą się w dywanach, gdzie pożywką dla nich są resztki jedzenia, brud oraz kurz.    


Spełniając swoje obowiązki względem domu i w celu ochrony jego mieszkańców nie popadajmy jednak w paranoję. Jak we wszystkim, także w utrzymywaniu czystości trzeba zachować równowagę. Ciągła i obsesyjna walka z bakteriami także może wyrządzić nam szkodę – życie w sterylnych warunkach sprawi, że byle jakie wyjście poza dom będzie dla nas ryzykowne, ponieważ przeczulimy organizm na walkę z drobnoustrojami. 

Tagi (6): , , , , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 2.28/5 (43 ocen)

Podobne artykuły

Pytania i odpowiedzi

s

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Są wszędzie - jak je pokonać?: