Jak jeść więcej warzyw?

Jak jeść więcej warzyw?

Warzywa są zdrowe – trzeba ich jeść jak najwięcej, najlepiej do każdego posiłku i jak najbardziej zróżnicowane. Takie stwierdzenia słyszymy od dłuższego czasu. Nie ma w nich oczywiście niczego złego – warzywa należy jeść, są one potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. A do tego jest ich tak ogromny wybór, że każdy znajdzie coś dla siebie. Co jednak zrobić, jeśli nie mamy pomysłu na to, jak umieścić dodatek warzywny w każdym naszym posiłku?

Puree z warzyw

Jeśli na obiad mamy np. rybę lub kurczaka z dodatkiem ziemniaków bądź ryżu, a nie mamy ochoty na zwykłą surówkę, to pomysłowym rozwiązaniem może być warzywne puree. Możemy je przygotować w naprawdę wielu wariantach: z zielonego groszku, marchewki, kalafiora, brokuła, fasoli… Najprostszym sposobem na przygotowanie takiego puree jest ugotowanie wybranych warzyw w jak najmniejszej ilości wody, a następnie długie ich miksowanie. Kiedy warzywa będą mieć odpowiednią konsystencję doprawiamy je do smaku (solą, pieprzem i ulubionymi ziołami) i dodajemy mleko lub (w bardziej kalorycznej wersji) śmietanę. Miksujemy jeszcze przez chwilę i od razu nakładamy na talerze.

Dodawanie warzyw do sosu

Może się to wydawać banalne, jednak wiele osób nie korzysta z takiego rozwiązania i gotuje sosy według sprawdzonych receptur. A często wystarczy dodać do sosu pomidorowego lub śmietanowego jedno warzywo, by wzbogacić smak całego dania. Sprawdzonym i pysznym połączeniem jest np. tradycyjny sos mięsno pomidorowy z dodatkiem startej marchewki lub sos do makaronu na bazie śmietanki z dodatkiem cebuli i startej cukinii. Sosy są także dobrym sposobem na ‘przemycanie’ do jedzenia pietruszki czy koperku.

Dodawanie warzyw do past, twarożków, itp.

Ta sama zasada dotyczy past czy twarożków, które jadamy na kanapkach i grzankach. Przygotowujemy sobie na kolację twarożek ze szczypiorkiem? Dodajmy też do niego drobno pokrojoną rzodkiewkę. Gotujemy jajka z zamiarem użycia ich do pasty jajecznej? Wrzućmy do niej drobno pokrojoną czerwoną paprykę – nada nie tylko pysznego smaku, ale będzie też pięknie wyglądać. To bardzo dobry sposób na poszukiwanie nowych smaków i dodawanie odrobiny koloru na talerzu. Ogranicza nas tu tylko nasza wyobraźnia.

Warzywa na przekąskę

Siadasz na kanapie, włączasz telewizor i myślisz „Przydało by się cos do podjadania”. Pierwsze skojarzenie do popcorn lub chipsy. A gdyby tak zamienić je na soczyste kawałki jabłka? Lub plasterki chrupiącej marchewki? Nie zastąpią one słonych przekąsek, to pewne. Ale zaspokoją potrzebę sięgania do miski po jedzenie w czasie oglądania filmu.

Pokrojone warzywa mogą być także ciekawą alternatywą na przyjęciu – ułóżmy na talerzu pokrojoną marchewkę, paprykę, ogórka, rzodkiewki (nadadzą się tu wszystkie twarde, surowe warzywa, jakie lubimy), a obok postawmy sos czosnkowy, chili lub domowe tzatziki. Goście – zwłaszcza Ci, którzy lubią podjadać – z pewnością będą zadowoleni.

Zielone smoothie

Na koniec coś, co podbija wszystkie zachodnie blogi kulinarne, i staje się modne także u nas: zielone smoothie (czy, jak kto woli, koktajle). Ważna informacja dla osób obawiających się, że są to koktajle czysto warzywne i nie będą im smakować: zielone smoothies opierają się na zielonych warzywach (sałacie, szpinaku, pietruszce, jarmużu i innych), ale równie ważnym składnikiem są w nich owoce. Najbardziej sprawdzają się tu owoce o wyraźnym, kwaśnym smaku (a więc np. cytryny czy pomarańcze). Ale tak naprawdę możliwości jest wiele. Miksujemy wybraną zieleninę, wodę i jeden lub dwa owoce, a w rezultacie otrzymujemy bombę witaminową. W dobrze skomponowanym zielonym smoothie smak zieleniny nie jest bardzo wyczuwalny, a jednak dostarcza on wszystkich ważnych składników. Warto się do nich przekonać i pić je w ramach przekąski czy lekkiej kolacji.

Vitalogy
ADMINISTRATOR
PROFILE

Więcej z tej tematyki:

Awokado: pyszne i zdrowe
Pierzga Pszczela: właściwości i zastosowanie
Kompulsywne Jedzenie: jak przestać?
Rodzynki: bakalie do zadań specjalnych
Rodzaje Cukrów: czy można wybrać najlepszy?
Śniadanie: czego unikać?