Jak stworzyć możliwą do spełnienia listę postanowień noworocznych?

Elżbieta Gwóźdź

  Autor:
Opublikowane w Zdrowy styl życia

Jak stworzyć możliwą do spełnienia listę postanowień noworocznych?

Raczej niewielu z nas odmówi sobie przyjemności ułożenia listy postanowień na nowy rok. Ale ilu wytrwa? Też zapewne niewielu. Chyba, że w końcu podejdziemy do tego zadania racjonalnie, a nie emocjonalnie.

Przełom starego i nowego roku to tradycyjnie okres wielkich podsumowań i snucia, na ich podstawie, jeszcze większych planów. Zachęceni sukcesami lub zniechęceni ich brakiem, zastanawiamy się, co by tu ulepszyć i zmienić. Na pierwszy ogień idą plany wiążące się z podreperowaniem zdrowia i wyglądu. Wśród nich prym wiedzie rzucenie palenia. Jednak niewiele osób na fali podniosłości świąteczno-noworocznej atmosfery jest w stanie wytrwać w tym postanowieniu. Świadczy o tym chociażby fakt, że co roku jest ono znów najpopularniejszym punktem na liście. Dalej mamy zrzucenie zbędnych kilogramów, poprawę kondycji, regularne uprawianie sportu, oszczędzanie, zwiększenie zarobków, itd. To duże plany, których wdrożenie wymaga zmiany dotychczasowych nawyków i konsekwencji w działaniu. Nic dziwnego, że większość ludzi porzuca je po miesiącu, a nawet wcześniej. Biorą za dużo na swoje barki, starając się uporać jednocześnie ze wszystkimi złymi przyzwyczajeniami.

Tymczasem, lepiej będzie, jeśli…

1. Porzucimy taktykę „wszystkie wrony za ogony”

Nasza wola nie jest na tyle silna, abyśmy mogli za jednym zamachem oprzeć się wszystkim nałogom, jakie wyhodowaliśmy w ostatnim czasie. Trzeba ją najpierw dobrze wyćwiczyć. Powrotu do sportu po kilku latach siedzenia za biurkiem też nie inaugurujemy maratonem, ale zaczynamy od niewielkiego wysiłku, co jakiś czas zwiększając wymagania. Jeśli tego samego dnia zamierzamy więc rzucić tytoń, przejść na dietę, zapisać się na fitness, a do tego jeszcze zaczynamy szukać nowej pracy, to bądźmy pewni, że zapas silnej woli skończy się po tygodniu. A może by tak zacząć od jednej wizyty na siłowni tygodniowo i ograniczyć palenie na razie tylko o połowę? Po miesiącu lub dwóch możemy wybrać się do dietetyka, zwiększyć częstotliwość wizyt na siłowni i pozostać na 2-3 papierosach dziennie. Taktyka małych kroków i stopniowego dochodzenia do celu przeważnie zawsze jest skuteczniejsza.


2. Zamiast ogólników ustalmy konkrety

Wszystkie wymienione wcześniej nieśmiertelne postanowienia – czyli zrywanie z nałogiem, odchudzanie się, powrót do formy – zawierają się w bardzo ogólnie brzmiącym planie „zacznę dbać o siebie”. Jeżeli wystartujemy z celem, który brzmi tak niekonkretnie i nie wiadomo, tak naprawdę, co zakłada, nic nam z tej zmiany życia na lepsze nie wyjdzie. Konkretne założenia mogą nam to z kolei ułatwić. A zatem, zamiast postanowić sobie „zacznę dbać o siebie”, lepiej zadbać o precyzyjny plan, na przykład: „Będę wstawać codziennie o 5 minut wcześniej niż poprzedniego ranka, aż zyskam dzięki temu 1,5 godziny więcej czasu” lub: „na jedzenie słodyczy pozwolę sobie tylko w środy i w niedziele”.


3. Mówienie zastąpmy działaniem

Niby oczywiste, a jednak ludzie ciągle rzucają słowa na wiatr. I nie jest to wyłącznie kwestia słomianego zapału czy niewyćwiczonej woli. Gadaniem zwyczajnie wprowadzamy w błąd nasz mózg. Kiedy dużo mówimy o zmianach, które mamy zamiar wprowadzić w życie, a przy tym jesteśmy przekonani o własnym powodzeniu, mózg przyjmuje ten przekaz jako coś, co już się dokonało. Poniekąd więc osiadamy na laurach już w momencie poczynienia wielkich planów. Do mózgu dociera bowiem sygnał, że właśnie odnieśliśmy sukces. Warto uświadomić sobie ten proces, a jeśli mówimy na głos o naszych postanowieniach, róbmy to w obecności osób, które będą oczekiwać od nas ich spełnienia. Nic nie działa tak mobilizująco, jak chęć udowodnienia innym na co nas stać.


I wreszcie – jeśli chcemy, żeby nasza lista naprawdę weszła w życie, najpierw ją stwórzmy. Weźmy kartkę i długopis, a następnie w punktach spiszmy wszystkie postanowienia. Wtedy wzrośnie prawdopodobieństwo, że nam się uda. Abstrakcyjne, mgliste plany tworzone w głowie i nieprzelewane na papier, mają zdecydowanie mniejszą moc oddziaływania na naszą ambicję.

Tagi (3): , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 2.28/5 (19 ocen)

Podobne artykuły

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Jak stworzyć możliwą do spełnienia listę postanowień noworocznych?: