Zielona kawa – o co tyle szumu?

Magda Bednarska

  Autor:
Opublikowane w Zdrowy styl życia / Zdrowe odżywianie

Zielona kawa – o co tyle szumu?

Brzmi zdrowo i intrygująco, a w Internecie i telewizji od jakiegoś czasu ogłaszana jest nowym cudem na odchudzanie. Czym w ogóle jest zielona kawa i czy to tylko kolejny chwyt marketingowy?

Była moda na zieloną herbatę, teraz przyszła pora na zieloną kawę. Bo przecież to, co zielone, musi być zdrowsze, prawda?

I tak, i nie. Zielona kawa co prawda zawiera szereg właściwości prozdrowotnych, których nie ma kawa czarna, jednak poziom zawartej w niej kofeiny jest dokładnie taki sam. Ale zacznijmy od początku.


Czym jest zielona kawa?

Zieloną kawę wszyscy doskonale znamy. Jej pochodzenie jest bowiem takie samo, jak pochodzenie kawy czarnej – jej ziarna to te same ziarna kawowca, które kupujemy do zmielenia. Jedyną, a zarazem kolosalną różnicą między nimi, jest proces palenia, któremu poddawana jest przyszła czarna kawa, a który omija kawę zieloną. To dzięki temu procesowi czarna kawa zyskuje nie tylko swoją barwę, ale i aromat oraz charakterystyczny gorzki posmak. O te walory uboższa jest zielona kawa, bogatsza natomiast jest w pewien kwas, który jest sprawcą całego zamieszania wokół niej.


CGA i odchudzanie

Kwas chlorogenowy (CGA) to związek, który ulega rozpadowi w trakcie palenia, dlatego też nie występuje w kawie czarnej. Badacze przypuszczają, że wchodzi on w reakcję z kofeiną, która spowalnia proces przyswajania przez organizm glukozy. W szerszej perspektywie oznacza to mniejszą ilość odkładającego się tłuszczu, czyli, upraszczając, chudnięcie. Jednym z badań, które zainspirowały takie przypuszczenia, był eksperyment naukowców z Uniwersytetu w Scranton, którzy obserwowali, jakie efekty miały różne dawki zielonej kawy (a także jej placebo) na grupę 16 osób. Wyniki były bardzo optymistyczne: uczestnicy badania schudli średnio ok. 7,5kg przez 22 tygodnie przyjmowania preparatu z zielonej kawy. Naukowcy zaznaczyli, że w czasie eksperymentu uczestnicy ani nie zmienili swoich nawyków żywieniowych ani nie zwiększyli swojej aktywności fizycznej.


Inne zalety

Część badaczy, którzy zainteresowali się tematem zielonej kawy, spekuluje także o innych właściwościach kwasu chlorogenowego. Wśród nich wymienia się silne działanie bakteriobójcze (picie zielonej kawy może więc przyspieszyć leczenie niektórych infekcji), oczyszczanie organizmu z toksyn, obniżanie ciśnienia, w niektórych przypadkach – obniżenie prawdopodobieństwa zachorowania na cukrzycę, a u mężczyzn – zmniejszenie występowania kamieni żółciowych. W związku z tym, że CGA wpływa na redukcję tłuszczu, może być też traktowany jako pomoc w walce z cellulitem.


Umiarkowany entuzjazm

Specjaliści z całego świata apelują jednak o zdrowy rozsądek i nieprzyjmowanie tych wiadomości z przesadnym entuzjazmem. Podkreślają, że badanie wykazujące odchudzające działanie zielonej kawy zostało przeprowadzone na bardzo małej grupie osób i trwało stanowczo za krótko, by móc uznać je za jednoznacznie wiarygodne. W dalszym ciągu brakuje też innych badań, które potwierdziłyby dotychczasowe odkrycia. A w końcu – zielona kawa, nawet, jeśli wpływa na redukcję tkanki tłuszczowej, na pewno nie zastąpi „tradycyjnego” odchudzania, czyli właściwej diety i przynajmniej minimalnej aktywności fizycznej. Badacze nie zniechęcają więc do przyjmowania ekstraktu z zielonej kawy czy samego jej picia, podkreślają jednak, że należy traktować ją jedynie jako suplement diety, a nie magiczny preparat, który wykona za nas całą pracę. Na odkrycie takiego środka wciąż musimy czekać, licząc na kolejny naukowy cud. Zanim to nastąpi, najlepszym rozwiązaniem będzie zmiana nawyków żywieniowych i polubienie wysiłku fizycznego.  A jeśli nie zrazi nas nieco kwaskowaty smak i brak ukochanego przez smakoszy aromatu – także popijanie od czasu do czasu filiżanki zielonej kawy. Na pewno nam to nie zaszkodzi.

W Polsce tabletki z zielonej kawy można zamówić online - między innymi na tej stronie

Tagi (4): , , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 1.57/5 (8 ocen)

Podobne artykuły

Pytania i odpowiedzi

z
z
z
z
z

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Zielona kawa – o co tyle szumu?:
jednak przy stosowaniu trzeba pamiętać o tym by utrzymać jakąś dietę. Same tabletki nie dadzą nam mega efektu. Sama się na tym przejechałam. Stosowałam tabletki ze sklepu piekna24 i w połączeniu z dietą udało mi się pokonać mój problem z wagą.
zielona kawa wydaje się być dobrym rozwiązaniem do wspomagania odchudzania. przekonują mnie przede wszystkim jej naturalne składniki. więcej informacji na jej temat można znaleźć w artykule na chudzianka.pl, polecam lekturę
Moda, nie moda - ważne, że działa. Oferta szeroka, jak na wszystko, więc warto poczytać, porównać i dobrze wybrać. Wybrałam ekstrakt w tabletkach i złego słowa powiedzieć nie mogę. Na mnie działa, na moją kumpelę też, więc mogę śmiało polecić Green Coffee Extract z nuvialab.pl. Pozdrawiam.
Moja znajoma bardzo ceni sobie działanie zielonej kawy (mojazielonakawa. edu.pl). Parę dni temu i ja przyłączyłam się do niej- zaczęłam stosować tabletki z zieloną kawy i czuję się dobrze, a nawet lepiej niż przedtem. Straciłam trochę w obwodzie i mam wystarczająco dużo energii, aby oprócz stały obowiązków, móc ćwiczyć.
Dab, przeczytaj uważnie : \"spowalnia proces przyswajania przez organizm glukozy\". A myszy byly na low carb... Poza tym diety wysokotłuszczowe czyli \"niskowęglowodanowe\" w przypadku ludzi całkiem fajnie redukują tkankę tłuszczową.
już kilka moich znajomych też się zachwycały tą zielona kawą. Nawet znalazłam może lato się już zaczęło, ale mój urlop planuję pod koniec sierpnia, więc chyba zdążę zrzucić choć parę kilo
Naukowcy z Australii postanowili to sprawdzić w przypadku myszy pozostających na wysokotłuszczowej diecie i przekonali się, że to... nieprawda. Myszy, którym przez 12 tygodni eksperymentu podawano CGA tyły tak samo, jak te, które go nie dostawały.