Koszulki na rower… miejski? Czyli jak się ubrać do pracy

Redaktorzy Zewnętrzni

  Autor:
Opublikowane w Zdrowy styl życia / Sport i fitness

Koszulki na rower… miejski? Czyli jak się ubrać do pracy

Koszulki na rower – zagadnienie wydawać by się mogło banalne. Każdy wie, jak się ubrać tak, by było mu wygodnie. Wygoda to jednak nie wszystko, bowiem rower jest mimo wszystko sportem wyczynowym.

Jaką koszulkę na rower wybrać?

W przypadku bardziej wyspecjalizowanych zadań, takich jak na przykład enduro lub też długotrwały trekking, doświadczeni kolarze wiedzą, jak ubrać się dobrze i jednocześnie wygodnie. Jeżeli jednak poważniejsza przygoda z dwoma kółkami jest dla ciebie pieśnią przyszłości – lub jeśli dopiero zaczynasz się wkręcać – warto zapoznać się z kilkoma żelaznymi zasadami podczas doboru koszulki na rower. W internecie znajdziesz mnóstwo testów i porad, ale pamiętaj, by zwracać uwagę przede wszystkim na wykonanie z odprowadzających pot materiałów. Poza opisanymi wcześniej wadami najtańszych ubiorów rowerowych, warto pamiętać o tym, że dobrej jakości odzież kolarska to sprzęt na lata. Bez obaw – nie musisz kupować całej kolekcji. Na lekkie aktywności spokojnie wystarczą ci 2-3 koszulki na rower, które przez to, że nie wchłaniają potu, a jedynie odprowadzają go na zewnątrz, mogą być z powodzeniem używane przez cały tydzień.

 

 

 

koszulki rowerowe

 

Bawełna ziębi!

W praktyce, zwłaszcza w przypadku rekreacyjnie jeżdżących rowerzystów, rzeczywistość wygląda tak, że zakładamy na siebie kilka warstw bawełny, które zgodnie z zasadą ubierania się „na cebulkę” ściągamy w trakcie wzrostu temperatury ciała. Jest to jednak rozwiązanie odpowiednie jedynie w przypadku krótkich tras, chociaż nawet w przypadku dojazdów do pracy potrafi ono nieźle uprzykrzyć życie. Tradycyjna bawełna w znacznym stopniu wchłania bowiem pot, który zamiast być odprowadzany na zewnątrz, zostaje przy ciele, co powoduje następnie przegrzewanie. Dodatkowo mokra od potu bawełna znacznie wyziębia organizm, przez co o przeziębienie nietrudno – nawet w słoneczny dzień.

 

Koszulka „potówka” odpowiednia na każdą trasę

Najlepszym rozwiązaniem jest w tym przypadku zastosowanie przylegającej koszulki z materiału syntetycznego, w której zarówno tworzywo, jak również technologia wykonania służą utrzymaniu należytego komfortu z jazdy. Wiele osób jednak odrzuca przekonanie o pozornie wysokich kosztach nabycia tego typu ubrań. W przypadku najlepszej jakości ubrań, przeznaczonych do zastosowań profesjonalnych (na przykład podczas wyścigów kolarskich), cena istotnie może sięgać zawrotnych kwot. Dobrej jakości męska koszulka na rower faktycznie może kosztować sporo, nawet do 1000 zł, ale w sytuacji, gdy wyczynowe pedałowanie nie jest naszym zamiarem, dobrej jakości odzież kupimy w cenie nieprzekraczającej stu złotych.

 

Czy koszulka rowerowa z marketu może działać skutecznie?

W tym momencie powstaje pytanie: czy koszulka na rower (damska lub męska) kupiona w markecie za kilkanaście złotych może należycie spełniać swoje zadanie? Rozwiejmy mity: owszem, koszulki rzucane nieraz do supermarketowych koszów podczas „tygodnia rowerowego” z powodzeniem mogą być stosowane w celu uprzyjemnienia jazdy na rowerze – ale tylko podczas pokonywania krótkich dystansów. W trakcie dłuższych wojaży wykonanie z najtańszych poliestrów może bowiem zacząć przeszkadzać. Sam materiał bowiem przy dłuższym kontakcie nie jest zbyt przyjemny w dotyku. Trzeba jednak przyznać, że podczas dojazdów do pracy tego typu koszulka sprawi, że dojedziemy do pracy z suchymi plecami nawet podczas dużego nasłonecznienia.

Artykuł napisany przy współpracy z AdventureSports.pl.

 

A R T Y K U Ł  Z E W N Ę T R Z N Y

Tagi (2): ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 2.98/5 (30 ocen)

Podobne artykuły

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Koszulki na rower… miejski? Czyli jak się ubrać do pracy: