Po formę do sauny

Elżbieta Gwóźdź

  Autor:
Opublikowane w Zdrowy styl życia / Sport i fitness

Po formę do sauny

Korzyści płynące z przebywania w saunie znane są od niemal dwóch tysięcy lat. Ten stary wynalazek do tej pory wykorzystywany jest do podnoszenia odporności organizmu i w celach odnowy biologicznej.

Wizyta w klasycznej fińskiej saunie składa się z dwóch części: przegrzania organizmu w wyniku przebywania w kabinie nagrzanej do 70-100 stopni Celsjusza i schładzania poprzez polewanie się zimną wodą, zimny prysznic lub kąpiel zanurzeniową czy też tarzanie się w śniegu. Te dwie części następują po sobie naprzemiennie, w 2-3 cyklach. Każdorazowe przebywanie w saunie trwa od 5-15 minut w zależności od przyzwyczajeń i kondycji. Zaleca się odwiedzanie sauny raz, w niektórych przypadkach dwa razy w tygodniu. Co nam daje taka gorąca terapia?  

 

Gorące korzyści  

Regularne korzystanie z sauny jest cudownym dobrodziejstwem dla skóry. Zostaje ona oczyszczona z martwego naskórka, zyskuje witalność i piękno. Ale sauna ma przede wszystkim głębokie znaczenie dla naszego zdrowia. Przede wszystkim stymuluje funkcjonowanie układu krążenia – zwiększa ukrwienie, rozszerza naczynia krwionośne, normalizuje zaburzenia ciśnienia krwi. Dalej, pozwala podnieść odporność organizmu i zwalczać infekcje – przegrzanie powoduje bowiem aktywizację ciałek odpornościowych, które likwidują wirusy i bakterie. Wizyty w saunie są szczególnie przydatne przy lekkim przeziębieniu czy katarze, bo skutkują oczyszczeniem górnych dróg oddechowych. Ponadto, poprawia się nasz metabolizm, ciało zostaje oczyszczone z toksyn, rozluźniają się mięśnie i stawy. Zyskujemy również psychicznie, uodparniamy się bowiem nie tylko na infekcje, ale też na stres.   

 

Jak korzystać z sauny?  

Po pierwsze, każdy, kto chciałby rozpocząć terapię w saunie musi się upewnić czy będzie to dla niego bezpieczne. Do sauny nie mogą chodzić kobiety w ciąży, osoby przechodzące choroby zakaźne, ostre i przewlekłe, chorzy na padaczkę, nowotwory, osoby, które mają miażdżycę i cierpiące na niewydolność krążenia (akcja serca wzrasta o połowę) czy zaburzenia hormonalne. Przeciwwskazaniem jest także miesiączka. Korzystanie z sauny powinni skonsultować z lekarzem chorzy na nadciśnienie, bo chociaż przegrzanie normalizuje zaburzenia ciśnienia, to podczas gwałtownego ochładzania następuje wzrost ciśnienia skurczowego.   

Przed skorzystaniem z sauny i w trakcie przebywania w niej zabronione jest spożywanie alkoholu. Sauna nie może nam także służyć do redukcji masy ciała – wymaga to przedłużonego przebywania w kabinie, co jest niebezpieczne dla naszego organizmu, podobnie zresztą jak wykonywanie w  niej wysiłku fizycznego. Nie wybierajmy się do sauny także przy gorączce i silnej grypie. Przegrzania nie lubi dodatkowo cera naczynkowa.   

Jeżeli już jesteśmy przekonani o braku przeciwskazań i do sauny się wybierzemy, pamiętajmy o tym, aby trzymać się czasu, jaki należy poświęcić na przebywanie w kabinie. Najlepiej niech ogranicza się on do 8-12 minut przy każdorazowym wejściu. Poszczególnym kąpielom w saunie niech towarzyszy stopniowe podnoszenie temperatury, które osiągamy przez zmianę ławy na tę znajdującą się na wyższym poziomie. Na ławach najlepiej połóżmy się na plecach usiądźmy w wykorzystaniem czystego, suchego ręcznika. Pamiętajmy o odpowiednim ochładzaniu się między kolejnymi wizytami w kabinie, a po ostatniej wyjdźmy na świeże, zimne powietrze, po czym weźmy prysznic z użyciem na zmianę ciepłej i zimnej wody. Na koniec pozwólmy sobie na odpoczynek i nie omieszkajmy uzupełnić strat wody. Płyny możemy zresztą uzupełniać już przy ostatnim ochładzaniu. Wcześniej jest to bezcelowe, gdyż organizm nie oczyści się na tyle dobrze z toksyn.

 

Tagi (7): , , , , , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 2.7/5 (27 ocen)

Podobne artykuły

Pytania i odpowiedzi

s
s
s
s
s

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Po formę do sauny: