Wyprawka szpitalna – i prawdy, i mity

Redaktorzy Zewnętrzni

  Autor:
Opublikowane w Zdrowy styl życia / Ciąża

Wyprawka szpitalna – i prawdy, i mity

Wokół tematu zbiera się wiele nieporozumień i wydumanych porad. Czy wyprawka przyszłej mamy to jednak naprawdę coś, co wymaga starannego planowania i żelaznego przestrzegania zasad?

I tak, i nie. Tak, bo dobrze skompletowany „zestaw do porodu” ułatwi nam i personelowi życie, ale i nie, bowiem jeśli czegoś w nim jednak zabraknie, to nie koniec świata – część rzeczy można donieść później, a inne pożyczy nam zwykle sam szpital. Mimo to część z nas nie chce odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę i na podobnej zasadzie nie chcemy polegać tylko na pomocy innych. Co więc musimy spakować zawczasu w dużej, podróżnej torbie, by nasza wyprawka do szpitala była nie tylko kompletna, ale i w pełni użyteczna?
 
 
Zapytaj w szpitalu!
 
Tak naprawdę nie ma wyprawki jednej raz danej i wszystkim pasującej. Żarty jednak na bok – tak, to fakt. Każdy szpital ma nieco inne zasoby i zasady. Jeden będzie wymagał przyniesienia pieluch dla noworodka, a inny da nam je w cenie usług medycznych. Jeszcze inny chętnie pożyczy nam laktator, ale w kolejnym – to niestety też nie żart, choć dla większości z nas może się to wydać niewiarygodne – trzeba będzie mieć ze sobą nawet własny papier toaletowy. Tak więc najlepszym sposobem na dowiedzenie się, co musi zawierać nasza porodowa wyprawka do szpitala, jest odwiedzenie albo jego samego, albo jego strony.
 
 
Must have i rzeczy przydatne dla mamy
 
Są jednak pewne przedmioty, które przydadzą się niemal zawsze. To na przykład koszula nocna i zmiana ubrania/bielizny dla przyszłej mamy. Warto mieć ze sobą majtki poporodowe, podpaski, wodę mineralną, sok, coś dobrego do jedzenia (ale z rozwagą – bez ostrych przypraw i np. czekolady). Przyda się notes, długopis, dobry aparat (wiadomo, zdjęcie można dziś zrobić telefonem, ale czy na pewno chcesz, by pierwsze zdjęcie Twego potomka było jakości telefonicznej? ;)), a do tego… coś do poczytania, bo noworodki wbrew pozorom śpią dużo, a dni spędzone na oddziale mogą się dłużyć w nieskończoność. Możesz też zabrać tablet, a nawet laptop – coraz częściej szpitale mają dostęp do sieci. A wreszcie – zabierz kosmetyki, także te do makijażu, oraz kapcie i swoje ulubione ubrania typu koszula nocna/koszulka/sukienka. A co! Młoda mama ma prawo poczuć się zadbana.
 
 
Dziecko na pierwszym miejscu
 
Kompletując wyprawkę do szpitala należy też – a nawet może przede wszystkim - jednak pomyśleć o dziecku. W co je ubierzemy? Bez względu na to, czy zawczasu poznaliśmy płeć, czy nie, przydadzą się nam ubranka dziecięce, te w rozmiarze zero. Jeśli ich zabraknie, szpital zapewne pożyczy nam jakieś dyżurne, ale czy nie lepiej tak czy inaczej kupić je zawczasu? Przyda się też być może paczka najmniejszych możliwych pieluch, kocyk, becik, oraz… smoczek. Każda wyprawka do szpitala dla dziecka musi jednak przede wszystkim uwzględniać dobry krem podpieluszkowy/ochronny/natłuszczający. Zaraz – jak to możliwe, że staram się uwzględnić to wszystko w jednym produkcie? Owszem, to trudne, ale jest kilka kosmetyków, które spełniają te wymogi. Taka jest więc na przykład maść ochronna Bepanthen Baby przeznaczona dla niemowląt oraz ich mam. Ten krem ma wiele zastosowań – przede wszystkim uchroni pośladki i uda malucha przed podrażnieniami powodowanymi przez jego mocz, ale i zacznie szybko chronić skórę dziecka w ogóle – przed wszystkim. A przy okazji przyda się mamie na bolące po karmieniu sutki.
 
Podsumowując – dobra wyprawka ma uwzględniać potrzeby i matki, i dziecka. I nie ma co kupować do niej cudów, wymyślnych zabawek i kołysek, czy też z góry nastawiać się na karmienie butelką w szpitalu lub brać tam połowę wyposażenia pokoju dziecięcego urządzanego w domu. Wyprawka to przede wszystkim odpowiednio dobrane środki czystości i kosmetyki!
 
 
A R T Y K U Ł  S P O N S O R O W A N Y
 
Tagi (2): ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 2.79/5 (20 ocen)

Podobne artykuły

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Wyprawka szpitalna – i prawdy, i mity: