Codzienna higiena intymna

Elżbieta Gwóźdź

  Autor:
Opublikowane w Zdrowie i psychologia

Codzienna higiena intymna

Komfort i zdrowie sfer intymnych powinny nam, kobietom, wyjątkowo leżeć na sercu. Warto wiedzieć zatem, jakie zasady obowiązują w tej kwestii i jakie błędy najczęściej popełniamy.

Odpowiednia higiena okolic intymnych, praktykowana na co dzień, pozwoli nam uchronić się przed infekcjami oraz podrażnieniami. Nie ogranicza się ona jednak tylko i włącznie do regularnego podmywania, choć zdarza się, że niektóre z nas zaniedbują nawet ten zabieg. Ale trzeba też podkreślić, że w sferze intymnej również obowiązuje zasada „co za dużo, to niezdrowo” – przesadna higiena również nie wróży nic dobrego. To jak to w końcu powinno wyglądać?  

 

Częste mycie skraca życie…  

…mikroflory pochwy, która to właśnie najskuteczniej ochrania nasze narządy przed rozwojem chorobotwórczych drobnoustrojów. Bakterie bytujące w pochwie na stałe tworzą w niej swoisty ekosystem ochronny, zapewniający temu miejscu odpowiednie PH. Środowisko to da się jednak bardzo łatwo zniszczyć, burząc jego równowagę. Można tego dokonać właśnie poprzez nagminne mycie się oraz irygację pochwy. Dlatego wystarczy jedynie podmywać się i to z częstotliwością nie większą niż raz, dwa razy dziennie, w przypadku miesiączki zaś, w zależności od potrzeb indywidualnych.   

 

Odpowiednie kosmetyki  

Do podmywania się nie używajmy mydła – ma ono odczyn zasadowy, a w pochwie obecne jest kwaśne PH. Poza tym obecnie popularne mydła zawierają sztuczne barwniki i substancje zapachowe, które mogą podrażniać skórę. Lepszym rozwiązaniem są płyny do higieny intymnej, choć przy ich kupnie musimy być ostrożne. Również do nich bowiem producenci wpychają szkodliwe parabeny, detergenty, a także formaldehyd – nie możemy pozwolić sobie na to, aby tak wrażliwa i delikatna część naszego ciała została potraktowana przez te substancje. Zanim więc dokonamy zakupu, zróbmy dokładny rekonesans wśród tych kosmetyków i przeczytajmy skład poszczególnych produktów.   

 

Dniem i nocą  

Pozostając jeszcze przez chwilę przy kwestii mycia – choć może nam się to wydawać naturalne, nie używajmy w okolicach intymnych gąbek czy myjek. Takie akcesoria są rajem dla bakterii. Nie ulega też wątpliwości, że lepszym wyborem jest wzięcie prysznica, niż długiej, gorącej kąpieli, zwłaszcza, gdy miesiączkujemy. Leżakowanie w wannie ograniczmy do maksimum dwóch razy w tygodniu. Na co dzień uważajmy, aby nie narażać się bezmyślnie na potencjalne infekcje. A ponieważ sprzyjają im publiczne toalety dobrze jest mieć przy sobie specjalne nakładki na sedes, a na basen, plażę czy do sauny nosić zawsze czysty i suchy ręcznik. 

Niemałe znaczenie dla zdrowia intymnego ma także codzienna bielizna. Najlepiej, aby noszone przez nas majtki były bawełniane lub jedwabne i pozwalały skórze oddychać oraz nie podrażniały jej. Stringi nośmy okazyjnie, ponieważ i one sprzyjają podrażnieniom. Nie eksperymentujmy też z zapachowymi wkładkami higienicznymi. Za to na noc całkowicie pozbądźmy się bielizny – to jedyny czas, kiedy skóra miejsc intymnych może tak naprawdę odpocząć.

 

Tagi (8): , , , , , , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 1.9/5 (37 ocen)

Podobne artykuły

Pytania i odpowiedzi

j
j
j
j
j

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Codzienna higiena intymna :
mimo iż stosuję się do wyżej wymienionych rad nie zawsze udaje mi się uniknąć infekcji intymnej,dlatego dodatkowo w czasie kiedy mam obniżoną odporność stosuję provag doustny probiotyk ginekologiczny żeby uzupełnić florę bakteryjną okolic intymnych, jest bardzo skuteczny szczególnie przy nawracających infekcjach, ja po kuracji na długo zapomniałam o infekcji