Cukrzyca jest coraz powszechniejsza. Czy jest się czego obawiać?

Redaktorzy Zewnętrzni

  Autor:
Opublikowane w Zdrowie i psychologia / Choroby i dolegliwości

Cukrzyca jest coraz powszechniejsza. Czy jest się czego obawiać?

Cukrzyca jest chorobą szeroko rozpowszechnioną w świecie i potencjalnie niebezpieczną. 

Według danych IDF (International Diabetes Federation) z 2015 roku, aż 415 milionów ludzi na świecie cierpi z powodu tego schorzenia. Co więcej, szacunki na najbliższe 25 lat nie napawają optymizmem, bowiem ta sama organizacja przewiduje, że do 2040 roku liczba chorych wzrośnie do 642 milionów. Choć sama cukrzyca typu 2 przez długi czas może nie dawać żadnych objawów, zmiany, jakie wywołuje w organizmie, kiedy nie jest odpowiednio leczona, bywają bardzo dotkliwe, a wręcz groźne dla naszego życia.
 
 
Cukrzyca typu 2 może być bezobjawowa
 
Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że cukrzyca typu 2 jest bardzo często wykrywana u ludzi, którzy nie odczuwają żadnych dolegliwości. Z tego powodu lekarze zachęcają do poddawania się badaniom profilaktycznym w kierunku tej choroby. Chorzy, którzy nie wiedzą o swojej chorobie, a także Ci, którzy świadomie rezygnują z leczenia, uważając, że jeśli nie mają dolegliwości, nie muszą się tym przejmować, stanowią grupę ludzi, u których cukrzyca może wywołać największe spustoszenie. Wysokie stężenie glukozy we krwi, czyli tzw. hiperglikemia, która jest istotą tej choroby, nieuchronnie prowadzi do rozwoju powikłań, które mogą dać o sobie znać dopiero po wielu latach.
 
 
Hiperglikemia powoduje uszkodzenie wielu narządów
 
Najczęstsze i niejednokrotnie nieodwracalne powikłania cukrzycy to uszkodzenie naczyń krwionośnych i serca, z przyspieszeniem rozwoju miażdżycy, a w konsekwencji znaczącym wzrostem ryzyka zawału serca, udaru mózgu, czy niedokrwienia kończyn dolnych, objawiającym się tzw. chromaniem przestankowym, czyli sytuacją, w której pojawia się silny ból kończyn po przebyciu krótkiego dystansu. Ponadto, nieleczona cukrzyca uszkadza nerki, prowadząc do tzw. nefropatii cukrzycowej, która wraz z upływem czasu może zakończyć się niewydolnością nerek. Kolejnym narządem, narażonym na poważne konsekwencje hiperglikemii są oczy, w których zachodzą zmiany nazywane retinopatią cukrzycową, objawiającą się pogorszeniem ostrości widzenia, aż do utraty wzroku. Ważnym powikłaniem nieleczonej cukrzycy jest także neuropatia cukrzycowa. Pod tą tajemniczo brzmiącą nazwą kryje się uszkodzenie nerwów: zarówno ruchowych, czuciowych, jak i autonomicznych. Objawy neuropatii cukrzycowej mogą być zatem różne: od odczuwania dziwnych sensacji, mrowienia, drętwienia, czy bolesnych kurczy mięśni, po zaburzenia czucia dotyku, bólu czy temperatury.
 
 
Wczesne wykrycie choroby ma kluczowe znaczenie
 
Taki wachlarz powikłań cukrzycy może rzeczywiście przerażać. Czy zatem można coś zrobić, aby uniknąć przykrych konsekwencji choroby, o której nawet nie wiemy, że właśnie nas dotyczy? Odpowiedź jest zdecydowanie twierdząca i jak się okazuje, rozwiązanie jest bardzo proste. Kluczowe w przypadku cukrzycy jest wczesne jej wykrycie i odpowiednie leczenie. Na szczęście badania przesiewowe są bardzo proste i tanie, a polegają na oznaczeniu stężenia glukozy we krwi na czczo. Zależnie od otrzymanego wyniku, lekarz podejmuje decyzję o ewentualnych dalszych krokach. Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy zalecane jest każdej osobie powyżej 45 roku życia raz na trzy lata. Ponadto, co roku powinni się badać wszyscy, niezależnie od wieku, którzy należą do grupy ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 2, a więc osoby z nadwagą lub otyłością, cukrzycą w rodzinie, mało aktywni fizycznie, chorujący na nadciśnienie tętnicze, choroby serca i układu krążenia oraz ci, u których stwierdzono zaburzenia gospodarki tłuszczowej lub w poprzednich badaniach określono stan przedcukrzycowy. Także kobiety chorujące na zespół policystycznych jajników, a także te, które cierpiały na cukrzycę ciążową lub urodziły dziecko ważące powyżej 4kg, należą do grupy ryzyka, która powinna poddać się badaniom przesiewowym raz na rok.
 
 
Gdy chorujemy na cukrzycę typu 2, ważna jest wizyta u diabetologa
 
Jeśli natomiast mamy już zdiagnozowaną cukrzycę typu 2, podstawą uchronienia się przed negatywnymi jej następstwami jest podjęcie odpowiedniego leczenia. W takich sytuacjach szczególnie polecane jest udanie się do lekarza diabetologa, który jest specjalistą w zakresie leczenia cukrzycy. Czasem odpowiednie ustawienie leczenia jest bardzo proste i może polegać jedynie na zwiększeniu aktywności fizycznej i stosowaniu prawidłowej diety, innym razem konieczne jest włączenie leczenia doustnego lub też podaży podskórnie insuliny. Nie należy się jednak obawiać żadnej z metod leczenia i warto w tym zakresie zaufać diabetologowi, gdyż dobra kontrola glikemii może przynieść same korzyści.
 
Powikłania, jakie są związane z cukrzycą są poważne, nie należy ich bagatelizować. Jednocześnie właściwe i odpowiednio wcześnie podjęte działanie pozwala im skutecznie zapobiec. Czytaj więcej na stronie Oddajcukier.pl.
 
 
A R T Y K U Ł  S P O N S O R O W A N Y
Tagi (2): ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 4.58/5 (20 ocen)

Podobne artykuły

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Cukrzyca jest coraz powszechniejsza. Czy jest się czego obawiać?: