» Vitalogy » Uroda » Włosy

Zniszczone włosy? Na ratunek WAX!

Paulina Korsan

  Autor:
Opublikowane w Uroda / Włosy

Zniszczone włosy? Na ratunek WAX!

Prostowanie, farbowanie, suszenie, modelowanie, zanieczyszczenia powietrza, słońce, wiatr, słona woda. Nasze włosy muszą się zmagać na co dzień z całą serią negatywnych czynników.

Nic dziwnego, że chwila nieuwagi i włosy zaczynają wypadać, łamać się, tracić swoją miękkość i sprężystość. A żeby prawdziwie zachwycać, nasze włosy muszą pozostać zdrowe. Jako ekspresowe koło ratunkowe doskonale sprawdzają się kosmetyki typu WAX.

 

Trochę historii...

Pierwsze kosmetyki tego typu weszły na rynek polski na początku lat dziewięćdziesiątych. Ich receptura została oparta na naturalnych składnikach. To pozwoliło na stosowanie maski nawet kobietom, które mają szczególnie wrażliwą skórę głowy. Bardzo szybko odżywka zyskała zagorzałych zwolenników nie tylko wśród konsumentów, ale także wśród fryzjerów, kosmetologów i lekarzy. Przyczyna jest prosta - WAX, oprócz działania silnie regenerującego, przyśpiesza porost włosów oraz aktywuje uśpione dotychczas cebulki. Dlatego lekarze polecają maskę osobom po chemioterapii. Również kobiety, których włosy mają tendencję do wypadania, szybko zauważają znaczącą poprawę. Ich włosy stają się gęstsze i mocniejsze. Fryzjerzy natomiast polecają WAX klientkom, które na co dzień używają prostownicę lub stale rozjaśniają włosy. Maska przywróci także odpowiednią kondycję naszym włosom np. po zabiegu dekoloryzacji.

 

Jak przeprowadzić kurację?

Tego rodzaju produktów na naszym rynku jest kilka i są one zarówno produkcji polskiej, jak i zagranicznej. Jest to bardziej maska niż odżywka do włosów, dlatego stosowanie jej jest swoistym rytuałem. Na umyte włosy zaleca się nakładanie ok. 1 łyżki preparatu. Część należy wmasować we włosy, natomiast część w skórę głowy. Tak przygotowane włosy owijamy folią. Może to być jednorazówka, natomiast do niektórych produktów dołączony jest specjalny czepek kąpielowy. Następnie włosy owijamy ciepłym ręcznikiem. Na forach internetowych jest także polecane podgrzewanie suszarką. Wypróbowanym przeze mnie sposobem jest wejście z tak nałożoną odżywką na 15 minut do sauny. Ogólnie istotne jest, żeby trzymać wysoką temperaturę, ponieważ dzięki temu otwierają się pory skóry głowy oraz łuski włosów i działanie maski jest spotęgowane. Zabieg jest dość czasochłonny, ponieważ odżywkę należy trzymać ok. pół godziny. Następnie spłukujemy głowę. Zabieg poleca się stosować na początku 3 - 4 razy w tygodniu. Kiedy kondycja włosów znacząco się poprawi, kurację wystarczy powtarzać co tydzień, żeby zachować wypracowany efekt.

Są dwie klasyczne odmiany WAX-u. Jedna jest przeznaczona do każdego koloru włosów. Druga skierowana jest do posiadaczy włosów jasnych i rozjaśnianych. Oprócz standardowych składników, zawiera także wyciągi z rumianku i cytryny. Ze względu na rosnącą liczbę zwolenników, oferta powiększa się i na rynku można spotkać tego typu kosmetyki adresowane do poszczególnych grup, np. mężczyzn czy osób starszych. Koszt klasycznej odmiany WAXu to ok. 20 - 40 zł w zależności od pojemności.

Tagi (3): , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 2.57/5 (7 ocen)

Podobne artykuły

Pytania i odpowiedzi

w

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Zniszczone włosy? Na ratunek WAX!: