Analiza składu ciała – pomaga schudnąć i utrzymać formę

Elżbieta Gwóźdź

  Autor:
Opublikowane w Odchudzanie i diety / Porady

Analiza składu ciała – pomaga schudnąć i utrzymać formę

Cyferki wyświetlane na tradycyjnej wadze nie powiedzą nam wszystkiego o naszej kondycji. Dlatego zamiast codziennie obsesyjnie się ważyć, przeprowadźmy raczej analizę składu ciała.

Na czym polega badanie składu ciała?

Dwie osoby tego samego wzrostu i o bardzo zbliżonej budowie ciała nie muszą wcale ważyć tyle samo. I najpewniej nie ważą. Człowiek składa się z różnych substancji i w przypadku każdego z nas ich proporcje są nieco inne. Wszystko zależy od płci, wieku, formy fizycznej, rodzaju uprawianej aktywności, stylu życia i prowadzonej diety. I tak na przykład osoba aktywna, dbająca o sylwetkę i stosująca dietę może ważyć więcej, niż ktoś podobnej budowy ciała, kto nie uprawia sportu i nie ma ustalonego jadłospisu. Nie znaczy to, że aby ważyć mniej, mamy przestać się ruszać i jeść co popadnie. Ale raczej, aby nie patrzeć na siebie przez pryzmat kilogramów i wskaźnika BMI, które w większości przypadków nie są tak miarodajne, jak się nam wydaje. Aby osiągnąć większą precyzję w określaniu struktury ciała i jego kondycji opracowano badanie zwane analizą składu ciała.

Analizę składu ciała przeprowadzimy w każdej poradni dietetycznej i w niektórych klubach sportowych. Lub po prostu wszędzie tam, gdzie dostępny jest profesjonalny analizator. Urządzenie to pozwala stwierdzić, w jakim stopniu składamy się z tkanki tłuszczowej, a jaki procent stanowi u nas beztłuszczowa masa ciała, czyli mięśnie, woda i kości. Takie rozróżnienie jest możliwe dzięki zastosowaniu impulsów elektrycznych – podczas badania jesteśmy podpinani do elektrod, które wytwarzają prąd o niskim natężeniu. Prąd łatwo przenika przez masę beztłuszczową, natomiast w zetknięciu z tkanką tłuszczową napotyka na znaczny opór (w tłuszczu znajduje się mało wody, impulsy przechodzą przez niego z trudem). Stąd metodę tę nazywamy BIA (bioimpedancja).


Otyłość ukryta

Badanie metodą bioimpedancji umożliwia nam zdiagnozowanie tzw. otyłości ukrytej. To stan, w którym organizm zawiera zbyt dużo tkanki tłuszczowej, choć wskaźnik BMI mamy prawidłowy. Wówczas możemy być zadowoleni ze swojej wagi, zupełnie nie zdając sobie sprawy, że grozi nam cukrzyca typu II, miażdżyca, nadmierne otłuszczenie narządów wewnętrznych, nadciśnienie itd. Dzięki badaniu składu ciała dowiemy się więc, ile tkanki tłuszczowej powinniśmy się pozbyć, aby polepszyć kondycję organizmu. Pomoże nam ono skomponować odpowiednią dietę i dobrać taki rodzaj wysiłku fizycznego, aby proporcje tłuszczu względem mięśni korzystnie się zmieniły.

Profesjonalne analizatory BIA pozwalają ustalić ilość tkanki tłuszczowej w poszczególnych obszarach ciała. Informują nas również o zawartości w organizmie wody, a nawet składników mineralnych. Wynik analizy jest podstawą ku temu, aby celnie obliczyć PPM, czyli wskaźnik podstawowej przemiany materii. Na jego podstawie dietetyk stwierdza, ile maksymalnie kalorii dziennie mamy sobie dostarczać, aby schudnąć. Dla osób aktywnych fizycznie, o zadowalającym wyniku, oblicza też całkowitą przemianę materii, czyli ilość kalorii niezbędnych i wystarczających do utrzymania aktualnej kondycji.


Przed badaniem

Badanie metodą BIA jest bezbolesne i dość komfortowe, jednakże przed jego przeprowadzeniem należy się wypróżnić, odczekać 2 godziny od ostatniego posiłku, nie ćwiczyć i nie spożywać płynów. Zanim wejdziemy na analizator, musimy pozbyć się biżuterii i akcesoriów oraz możliwie jak największej części ubrań. U kobiet w czasie miesiączki wynik analizy może nie być miarodajny, dlatego nie warto dokonywać wtedy pomiaru. Badanie jest niedostępne dla kobiet w ciąży.   

Tagi (5): , , , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 1.56/5 (13 ocen)

Podobne artykuły

  • Brak powiązanych artykułów

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Analiza składu ciała – pomaga schudnąć i utrzymać formę: