Dieta South Beach

Natalia Fijał

  Autor:
Opublikowane w Odchudzanie i diety / Dieta South Beach

Dieta South Beach

To jedna z najpopularniejszych diet ostatnich lat. Dowiedz się na czym polega i czy jest skuteczna.

Dieta plaż południowych to autorski program żywieniowy, skonstruowany przez amerykańskiego kardiologa Arthura Agatstona. Polega na eliminowaniu z posiłków węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym. W praktyce oznacza to przeprowadzenie trzech faz żywieniowych, podczas których można spożywać jedynie dozwolone produkty.

W każdym dniu diety można jeść trzy pełne posiłki, a także pozwolić sobie na przekąski, a nawet deser. Twórca programu założył, że ważnym jest, aby osoba poddawana kuracji odchudzającej nie chodziła głodna, dlatego można spożywać obfite, w pełni zaspokajające głód posiłki.

FAZA I

Jest najtrudniejszym i najbardziej restrykcyjnym etapem diety. Trwa dwa tygodnie. Jej głównym celem jest szybki spadek wagi (można zrzucić od 4 do 6 kg) i przygotowanie organizmu do dalszej pracy nad sobą. Przez czternaście dni wyrównany zostaje poziom cukru we krwi, a także eliminuje się niepotrzebne tłuszcze i cukry. W tej fazie można pozwolić sobie na spożywanie aż sześciu posiłków normalnej wielkości dziennie, bez liczenia ich kaloryczności. Ważne jest jedynie, aby nie były to produkty z „zakazanej grupy”.

Produkty zakazane:

Pełnotłuste sery, niektóre warzywa (marchew, ziemniaki, kukurydza, buraki, od czasu do czasu można pozwolić sobie na jednego pomidora), wszystkie owoce i soki owocowe. Przez pierwsze dwa tygodnie diety, nie wolno także spożywać chleba, ryżu, makaronu, mąki, owsianki, płatków zbożowych, macy, wyrobów cukierniczych, nabiału (jogurty, mleko, kefiry, lody) oraz alkoholu. Zakazy te są restrykcyjne, jednak, jak przekonują zwolennicy diety, wstrzymywanie się od spożywania tych produktów przez czternaście dni ma przynieść wspaniałą nagrodę w postaci natychmiastowej i sporej utraty wagi.

Co można jeść?

Posiłki mają być sycące i częste, a można je przygotowywać z: ryb, owoców morza, chudych części wołowiny, drobiu (bez skóry), piersi kurczaka i indyka. Ponadto, dozwolone jest spożywanie chudej mielonki śniadaniowej, cielęciny, wieprzowiny (szynka gotowana i polędwica). Można też jeść niskotłuszczowe produkty mleczne, takie jak ser feta, czy cheddar i mozzarella, a także beztłuszczowy serek wiejski. Pamiętać także należy o uzupełnianiu kwasów omega, które znajdziemy w orzechach, awokado i tranie.

W tej fazie zaleca się przyprawianie potraw pieprzem (czarnym, czerwonym, cayenne), dodawanie do nich bulionów oraz olejków aromatycznych. Można też pozwolić sobie na słodkie przekąski, takie jak np. galaretka i czekolada bez cukru. Ważne, aby taka przekąska nie przekroczyła 75 kcal dziennie.

Dozwolone są także niektóre warzywa. Do wyboru mamy: brokuły, cukinie, bakłażany, fasolę (wszystkie odmiany), kalafiora, bób, grzyby, soję, kalarepę, kapustę, karczochy, rzodkiewkę, pietruszkę, szparagi, różne odmiany sałaty, pora, selera, rzepę i obfitujący w żelazo szpinak.   

FAZA II

Jest to okres, podczas którego powoli wracamy do „normalnego” sposobu odżywiania, stopniowo włączając do jadłospisu zakazane w FAZIE I produkty. Nie sprecyzowano ile dokładnie trwa FAZA II. Wszystko zależy od tego, ile kg chcemy jeszcze stracić. Ważnym na tym etapie jest, aby nie „zarzucać” organizmu zbyt dużą ilością pełnoziarnistych produktów, czy owoców, gdyż takie zachowanie będzie skutkować zatrzymaniem procesu zrzucania wagi. Według zaleceń Arthura Agatstona, w pierwszym tygodniu drugiej fazy, można spożywać jeden owoc dziennie, a do śniadania włączyć chleb pełnoziarnisty (tylko 1 kromkę). Wskazówką twórcy programu jest dodawanie do owocu produktu  obfitującego w białko, jogurtu, co zredukuje uczucie głodu. Pamiętajmy jednak, że na tym etapie diety waga spada zdecydowanie mniej gwałtownie niż w fazie poprzedniej.

W drugim tygodniu FAZY II, należy także zacząć łączyć owoce z produktami skrobiowymi. Pierwszego dnia tygodnia, połączymy jeden owoc z dwoma produktami zawierającymi skrobię, nazajutrz połączymy już dwa owoce z dwoma produktami skrobiowym. Przez kolejne dwa dni do dwóch owoców dodamy trzy produkty skrobiowe, a podczas następnych trzech dni, zrównany ilość owoców z ilością produktów skrobiowych dziennie - w ilości trzy na trzy.

Co można jeść?

Można spożywać wszystkie produkty z FAZY I, a także stopniowo przywracać inne produkty, tj.: pieczywo pełnoziarniste (1 kromka dziennie), makaron (pół szklanki), ryż brązowy (pół szklanki),  płatki śniadaniowe (niezbyt kaloryczne – najlepiej o niskiej zawartości cukru), płatki owsiane, kaszę gryczaną. Dozwolone zaczynają być także przekąski – popcorn (3 szklanki prażonego bez tłuszczu), czekolada gorzka i deserowa (w rozsądnych ilościach) oraz alkohol (białe i czerwone wino, małe piwo). Stopniowo wprowadzamy także marchew i groszek (do pół szklanki dziennie). Co ważne, w tej fazie dołączamy do jadłospisu owoce (w odpowiednich ilościach). Dozwolone są: banany, brzoskwinie, kiwi, gruszki, jabłka, pomarańcze – wszystkie w ilości 1 dziennie, grejpfruty, mango – w ilości ½ dziennie, czy też morele (4 sztuki dziennie), śliwki (suszone – 4 sztuki, świeże – 2 sztuki), czereśnie i wiśnie (po 12 sztuk), a także truskawki i żurawina (po ¾ szklanki dziennie).

Co jest zakazane?

W dalszym ciągu nie wolno nam za to jeść białego pieczywa i produktów mącznych. Wciąż rezygnujemy także z ziemniaków, buraków, kukurydzy, miodu, lodów, a także niektórych owoców, np. arbuza, ananasa, czy rodzynek.

FAZA III

Polega już tylko na utrzymaniu efektów wypracowanych w dwóch poprzednich fazach diety. Na tym etapie można jeść już w zasadzie wszystko. Należy jednak obserwować swój organizm, aby stwierdzić, po której grupie produktów zaczynamy odczuwać wzmożoną chęć sięgnięcia po jeszcze jedną porcję. Jeśli dzieje się tak np. po ziemniakach, należy pamiętać, aby spożywać je rzadko. Jeśli na tym etapie przestaniemy dbać o to, co jemy i przytyjemy, z powodzeniem można np. na tydzień wrócić do sposobu żywienia z FAZY I, a po odzyskaniu wymarzonej wagi, powrócić od razu do FAZY III. Na tym etapie należy jednak pamiętać o mądrym odżywianiu i łączeniu produktów, a także o ćwiczeniach fizycznych, które pozwolą nam zachować nie tylko wagę, ale także zdrowie i witalność.

Zalety diety:

Skuteczność – w stosunkowo krótkim czasie można schudnąć aż do ok. 6 kg

Obfite posiłki – podczas diety jemy często (nawet do 6 posiłków dziennie) i sporo – ważnym jest, by mieć siłę i nie chodzić głodnym

Profesjonalizm – dieta została skonstruowana przez lekarza – kardiologa

Wady diety:

Trudność stosowania – dieta South Beach nie należy do najprostszych. Należy pamiętać o grupie produktów zakazanych w FAZIE I, a także o odpowiednim łączeniu produktów w FAZIE II. Ponadto, trudne może być też powstrzymywanie się od produktów, które spożywa się przez całe życie – np. chleba, makaronu, czy nabiału.

Wysokobiałkowość – Podczas diety eliminujemy węglowodany, a dostarczamy organizmowi dużej ilości białek, co może znacznie obciążać wątrobę i nerki

Możliwość wystąpienia efektu jojo – jeśli nie będziemy pilnować sposobu odżywania w FAZIE III, czyli praktycznie przez resztę naszego życia, zrzucone w szybki sposób w FAZIE I kilogramy powrócą.

Ostrzeżenia:

Każdy organizm reaguje na dietę w inny sposób. Aby nie przypłacić kuracji odchudzającej zdrowiem, przed rozpoczęciem diety South Beach, skonsultuj się z lekarzem, który oceni, czy możesz ją spokojnie rozpocząć.

Tagi (4): , , ,
Oceń artykuł
Słaby  
Dobry
Ocena: 1.9/5 (28 ocen)

Podobne artykuły

  • Brak powiązanych artykułów

Komentarze


Podaj trzecią, czwartą i siódmą literę z nazwy naszego serwisu:*
* Pola wymagane.


Komentowany artykuł:
Dieta South Beach: